| Rubryki |
|
|
| Archiwum numerów |
|
|
| Wyszukiwarka |
| |
| Nasi Partnerzy |
- www.brzesckg.polemb.net
Konsulat Generalny RP w Brześciu
- www.wspolnota-polska.org.pl
Stowarzyszenie "Wspólnota Polska". Celem Stowarzyszenia jest zespolenie
wysiłków w umacnianiu więzi Polonii i Polaków
zamieszkałych za granicą z Ojczyzną, jej językiem i kulturą oraz
niesienie pomocy w zaspokajaniu różnorodnych potrzeb
Rodaków rozsianych po świecie.
- www.pol.org.pl
Organizacja wspomagająca polskojęzyczne szkolnictwo, działania na rzecz
zaopatrzenia środowisk polskich w polską prasę i książki.
|
Religia
-
Międzynarodowa konferencja naukowa poświęcona 350 rocznicy męczeńskiej śmierci św. Andrzeja Boboli (16-17 maja 2007) Życie św. Andrzeja Boboli, zakończone męczeńską śmiercią, było jak ziarno, które padło w ziemię w bardzo trudnym okresie pierwszej Rzeczypospolitej, aby wydać owoce po wiekach - w odrodzeniu drugiej Rzeczypospolitej, i teraz - u początku trzeciej...
-
Ks. Jerzy Rosiak
Ks. prof. dr hab. Roman Dzwonkowski SAC, KUL, Lublin
Każdy z duchownych katolickich - a także innych wyznań - był poddawany represjom przez nieludzki system komunistyczny na całym obszarze imperium sowieckiego. Redakcja od początku kontynuuje druk tragicznych losów duchownych katolickich działających na Polesiu. Źródłem dla tego celu jest „Leksykon duchowieństwa polskiego represjonowanego w ZSRR w latach 1939-1988" autorstwa ks. prof. dra hab. Romana Dzwonkowskiego, wybitnego profesora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Poniżej przedstawiamy postać ks. Jerzego Rosiaka.
-
Łazar Stanisław (1905-1935-1988) z diecezji pińskiej. Ur. 30.04 we wsi Domanaty k. Białegostoku, z rodziców Mateusza i Anny z d. Misiewicz, w rodzinie chłopskiej. Miał sześcioro rodzeństwa. W 1921 został przyjęty do gimnazjum klasycznego księży salezjanów w Różanymstoku, w którym kładziono duży nacisk na języki klasyczne i nowożytne; ukończył w nim 5 klas. Następnie przeniósł się do Pińska, ukończył tam dalsze 3 klasy gimnazjum, uzyskał w 1929 maturę i wstąpił do seminarium duchownego w Pińsku. Święcenia kapł. z rąk bpa Kazimierza Bukraby przyjął w 1935. Po kilku miesiącach pracy na stanowisku wikariusza w par. Kobryń był wikariuszem w par. Iwieniec (1935-37), par. Prużany (1937-38).
-
W kościele Św. Trójcy w Czernawczycach, konsekracja którego odbyła się w 1584 r., znajdował się cudowny obraz Matki Boskiej Czernawczyckiej - Pani Pocieszenia, która trzyma w rękach białe lilie, świadczące o panieńskiej czystości i niewinności. Obraz przedstawiał Matkę Boską w łodzi, która symbolizuje Kościół oraz zbawienie od grzechu.
-
28 верасня 1942 года ў гiсторыю хрысцiянскага жыцця на Беларусi ўвайшло як дата вялiкай i надзвычайнай падзеi. У гэты дзень у небе над схаванай сярод пушчанскiх лясоў маленькай вёскi Ражкоўка Камянецкага раёна Брэсцкай вобласцi з'явiлася Божая Мацi, з'явiлася як лiтасцiвая, поўная ласкi апякунка i збавiцельнiца тутэйшых людзей ад пакарання смерцю за сувязь з партызанамi.
-
Ksiądz Witold Iwicki
Ks. prof. Roman Dzwonkowski SAC, KUL, Lublin
Wspomnienie o ks. Witoldzie Iwickim, zasłużonym kapłanie dla Polesia, drukujemy na podstawie Martyrologium autorstwa ks. Romana Dzwonkowskiego SAC pt. „Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917-1939", wydanego przez TN KUL w Lublinie w 1998 r.
-
O Maryjo, Królowo nasza, weź w opiekę swoją nas. Niech nas odtąd nic nie przestrasza, twierdzą, mocą bądź nam w każdy czas... (kanon Maryjny)
-
Tak nazywano w Polsce i w świecie śp. Ks. Prałata Zdzisława Peszkowskiego, zmarłego w wieku 89 lat w dniu 8.10.2007 r., a który był dla nas symbolem łączności między pomordowanymi Polakami na Wschodzie a nami. Cudem uzyskane przez Opatrzność ocalenie z mordu katyńskiego jednoznacznie odczytał jako nakaz dawania światu świadectwa. Przez całe swoje życie wołał wielkim głosem do świata o prawdę i sprawiedliwość dla ujawnienia w pełni zbrodni sowieckiej na 22,4 tysiącach polskich oficerów, policjantów i inteligencji w Katyniu, Twerze-Miednoje, Starobielsku, Charkowie, Bykowni...
-
Kult tego Świętego rozwija się od 1702 r., gdy ukazał się rektorowi Kolegium Pińskiego i polecił odnaleźć swoją trumnę. Odnaleziono trumnę, odkryto ją i ze zdumieniem stwierdzono, że umęczone ciało zachowało się w doskonałym stanie. Zaczęło się wtedy pielgrzymowanie do jego grobu. W dwudziestoleciu międzywojennym błogosławionego Andrzeja nazywano patronem Polski.
-
Czy to są trudne sprawy?
dr Jarosław Książek, Konsul Generalny RP w Brześciu
Rocznica męczeńskiej śmierci św. Andrzeja Boboli skłaniać powinna nie tylko do przybliżenia żyjącym współcześnie osoby Poleskiego Męczennika, ale przede wszystkim do szerszej oceny jego znaczenia w dziejach narodów tworzących niegdyś, do czasów rozbiorowych, jedno, wspólne państwo nazywane Rzecząpospolitą. Perspektywa czasowa wydaje się dostateczna - w tym roku upływa już 350 lat od momentu kaźni Jezuity.
-
W 1992 roku dekretem Stolicy Apostolskiej św. Andrzej Bobola został ustanowiony patronem Metropolii Warszawskiej, a w roku 2002 ogłoszony patronem Polski. Jak św. Wojciech jest patronem ładu hierarchicznego, a św. Stanisław ładu moralnego, tak św. Andrzej Bobola jest patronem jedności - zarówno w Kościele, jak i w społeczeństwie. Niektórzy mają za złe Andrzejowi Boboli, że nawracał na katolicyzm.
-
Związki Prymasa Tysiąclecia ze św. Andrzejem Bobolą są ewidentne. Wystarczy wspomnieć o tekście Ślubów Jasnogórskich, który napisał on, wiedziony siłą jakiegoś wewnętrznego impulsu, przed odprawieniem porannej Mszy św. w uroczystość św. Andrzeja Boboli, 16 maja 1956 r. Członkowie założonego przez niego i żarliwie popieranego Ruchu Pomocników Matki Kościoła praktykowali natomiast, prawdopodobnie idąc za jego sugestiami, systematyczną modlitwę: Święty Andrzeju Boboli, Patronie Ślubów Jasnogórskich, módl się za nami". Przeanalizujmy teraz, jak przeżywał sługa Boży Prymas Wyszyński dni, w których publikowana była encyklika o św. Andrzeju, a Kościół obchodził 300-lecie jego śmierci męczeńskiej.
-
Ks. Grzegorz Kołosowski
ks. prof. dr hab. Roman Dzwonkowski SAC, KUL, Lublin
Leksykon duchowieństwa polskiego represjonowanego w ZSRR w latach 1939-1988 Kontynuujemy życiorysy duchownych z Białorusi z uwzględnieniem Polesia, represjonowanych w latach 1939-1988. Obecnie przedstawiamy sylwetką księdza Grzegorza Kołosowskiego, związanego z Nieświeżem.
-
Kiedy po raz pierwszy pojawiłem się na nabożeństwie greko-katolickim, kapłan zapytał mnie, skąd pochodzę. Odpowiedziłem, że z Iwacewicz, na co jeden z parafian, pasjonat historii, powiedział: „O, przecież tam niedaleko, w Bobrowiczach przed wojną istniała parafia unicka!" Było to dla mnie prawdziwe odkrycie, bo właśnie w tej wsi urodziłem się, stąd pochodzi rodzina mojego ojca. Jednak Bóg chciał tak, że po latach, przez fascynację historią białoruską, przyszedłem do tego Kościoła, do którego należeli moi przodkowie. A potem usłyszałem nazwisko duszpasterza Bobrowicz - ojca Bolesława Poczopki - i poznałem jego historię, która dla jednych może stać się powieścią przygodową, a dla innych - żywotem świętego.
-
Poniżej kontynuujemy kolejną Litanię Dziękczynną z modlitewnika „Róża Ostrobramska" wydanego w Wilnie w 1911 roku. To już czwarte pokolenie rodziny Jaroszewiczów z Baranowicz stosuje na co dzień ten unikalny modlitewnik. Strony z Litanią Dziękczynną modlitewnika są najbardziej zużyte, świadcząc, że modlitwa dziękczynna ma szczególny wymiar i znaczenie. W obecnych czasach wdzięczność jest najrzadziej spotykaną cnotą ludzką...
-
W w. X-XIII ziemia hancewicka była terenem mało zamieszkałym, prawie pustynnym. Jednym z pierwszych osiedli była wioska Budcza, w której w 1645 r. zbudowano pierwszy kościół. Wspomina się o nim w „Kronice inwentarium wioski Budczy" w 1645 roku: „przed dworem stoi kościół drewniany pokryty gontami". W końcu XIV w. koło wioski Kruhowicze pojawia się jeszcze jedna wioska nazwana Lachowicze, zamieszkała w większości przez Polaków (Lachów).
-
KS. STANISŁAW KUREK
Ks. prof. Roman Dzwonkowski, SAC KUL, Lublin
Urodził się 20.10.1908 roku we wsi Sytki w parafii Drohiczyn n. Bugiem z rodziców Jana i Józefy. W Drohiczynie ukończył gimnazjum państwowe, zaś maturę uzyskał w Pińsku, gdzie w 1928 roku wstąpił do seminarium duchownego. Po uzyskaniu święceń kapłańskich w 1934 roku rozpoczął pracę jako wikariusz w Nieświeżu. W 1939 roku został mianowany proboszczem parafii Hancewicze w dekanacie Łuniniec na Polesiu. W dniu 28.04.1939 otrzymał nominację na kapelana rezerwy Wojska Polskiego w stopniu kapitana.W 1939 roku był kapelanem 27 Pułku Ułanów im. Króla Stefana Batorego w Nowogródzkiej Brygadzie Kawalerii.
-
Гэта было 10 гадоў таму. Неяк пасля св. Імшы ксёндз Юзэф папрасіў мяне затрымацца. Размова пайшла пра стварэнне пры касцёле клуба інтэлігенцыі каталіцкай (КІКа) з той мэтай, каб людзі атрымалі яшчэ адну магчымасць мацаваць сваю веру праз абмеркаванне шматлікіх пытанняў і праблем, імкнуліся глыбей пазнаць сутнасць каталіцкай веры, ядналіся між сабой і, нарэшце, сталі надзейнай падтрымкай пробашча і праваднікамі перадавых, цікавых ідэй у Касцёле. Ксёндз Юзэф даручыў мне правесці арганізацыйную работу па стварэнні культурна-духоўнага асяродка ў Ганцавічах.
-
Każde słowo naszego papieża my, współcześni katolicy, cenimy na wagę złota. Benedykt XVI jest dla nas widzialnym „filarem" jedności Kościoła, duchowym ojcem, wzorem dla naśladowania i wielkim autorytetem. Szczególne ważne są jego ciepłe i poruszające słowa o naszym rodaku Janie Pawle II, którego postaci została poświęcona cała książka. W publikacji zatytułowanej Jan Paweł II. Mуj umiłowany poprzednik Benedykt XVI pisze o swoim przyjacielu nie tylko jako o papieżu, ale także jako o człowieku z ogromnym sercem, filozofie i poecie o wielkiej wierze i miłości.
-
W końcu 2007 roku ukazało się kolejne dzieło ks. prof. Romana Dzwonkowskiego SAC pt. „Papież Jan Paweł II do Polonii i Polaków za granicą". Książka zasługuje na szczególną uwagę Polonii i emigracji oraz Polaków zamieszkałych poza granicami RP, ponieważ pierwszy raz w historii adresaci otrzymali jasny i pełny program ideowy, dotyczący postawy zarówno wobec kultury ojczystej wyniesionej z Polski jak i kultury krajów osiedlenia. Polacy zamieszkali na wschód od Bugu uznali natychmiast problemy i zadania wyrażone przez Papieża w prezentowanych przemówieniach i dokumentach za fundamentalny katechizm w utrzymaniu i rozwijaniu swej tożsamości narodowej. Każdy Polak zamieszkały poza granicami RP może znaleźć w nich duchowe oparcie oraz wskazania dla życia w oddaleniu od Macierzy.
-
Niemożliwe jest zrozumienie historii neounii, której częścią stało się Polesie, bez historii misji albertyńskiej. Działalność misji wschodniej ojców jezuitów, która istniała w latach 1924-43 w Albertynie koło Słonimia jest mocno związana z Polesiem. Na Polesiu jezuici obrządku wschodniego rozpoczynali swoją działalność, a Polesie stało się również terenem ich wypraw misyjnych. W roku 1923 biskup podlaski Henryk Przezdziecki zwrócił się do generała jezuitów Ledóchowskiego z prośbą o pomoc w prowadzeniu akcji unijnej, którą właśnie rozpoczął. Ledóchowski podjął decyzję o utworzeniu gałęzi wschodniej zakonu, tym bardziej, że jeden z ojców jezuitów już przyjął obrządek bizantyńsko - słowiański i pracował wśród Rosjan, którzy po rewolucji październikowej znaleźli się w Europie Zachodniej.
-
Згодна з легендай абраз быў напісаны ў 1268 годзе валынскім князем Уладзімірам - Іванам Васількавічам, які меў прозвішча "Філосаф" і быў чалавекам набожным, адукаваным, аматарам кніг, аўтарам абразоў. У 1276 годзе ён заснаваў г. Камянец і пабудаваў царкву Дабравешчання Найсвяцейшай Багародзіцы, дзе ўстанавіў абраз, які пазней быў прызнаны цудадзейным.
-
Pierwszy etap odrodzenia Kościoła katolickiego na Białorusi i Ukrainie po straszliwych zniszczeniach w czasie panowania komunizmu, jest bardzo charakterystycznym potwierdzeniem prawdy, dziś pomijanej, że dwa najgłębsze źródła duchowej siły i wytrwania, stanowi wiara w Boga i miłość ojczyzny. Fenomenu tego nie można ukazać i należycie zrozumieć bez przypomnienia jego losów pod panowaniem tego systemu. Pod koniec lat 30., na terenach zajętych przez ZSRS przestał on tam istnieć jako instytucja, podobnie jak i gdzie indziej w tym państwie.
-
Kładzie się spać, Pana Boga znać. Aniele na ręce, Pana Jezusa na ręce. Krzyż nad nami, Pan Bóg z nami. Wszyscy święci przy mojej śmierci.
|